5 powodów przez które ciągle brakuje Ci pieniędzy

5 powodów przez które ciągle brakuje Ci pieniędzy

Pieniędzy zawsze jest za mało. Zaraz po wypłacie rozchodzą się na potrzebne rzeczy, na trochę rozrywki, bo w końcu się coś należy od życia za ciężką harówę. Pieniądze znikają szybciej niż przeliterujesz słowo oszczędność. A na dodatek jest coraz gorzej. Czy już nigdy nie będziesz miał oszczędności jak typowy polski cebulak, klęcząc przed pracodawcą i modląc się, aby odpisał na CV?

Większość ludzi ma mentalność biednej cebuli, która nie potrafi oszczędzać. Jest pokrzywdzona przez los, przez rodziców, babcię, wujka i księdza proboszcza. Wszyscy są na nie, rząd zabiera w podatkach, pani w piekarni jest niemiła. I jak tu żyć w tym kraju??? Wiem, to ciężkie, to przykre. Całe życie na kolanach przed pracodawcą, czasami nawet dosłownie, radość jak przy jedzeniu ptasiego mleczka, że ktokolwiek odpowiedział na twoje CV, nawet gdy jest to odpowiedź negatywa. Przecież to zupełnie nie twoja wina, przecież nie odpowiadasz za swoje życie, cebulko.

Przejdźmy do rzeczy i porozmawiajmy o mentalności biednych cebulek, dlaczego są biedne i głupie. Omijam takie patologiczne sytuacje, gdy ktoś w ogóle nie pracuje, mówimy o normalnych ludziach.

1. Nie masz pieniędzy, bo ich nie odkładasz

Wydajesz pieniądze aż się skończą. Ach, znam dobrze ten typ człowieka. Dodatkowe sto, dwie, tysiąc złotych? TRZEBA NATYYCHMIAST WYDAAĆ!!! To takie typowe, czujesz się biedny, więc jakikolwiek przypływ gotówki wykorzystujesz, by pokazać sobie i innym, że wcale taki biedny nie jesteś i stać cię na tak wiele, choć zbierasz na iphone’a przez półtora roku, to i tak go kupisz, bo cię przecież stać. Gdy nie ma pieniędzy żyjesz skromnie, więc gdy tylko się pojawi musisz odreagować i wszystko wydajesz na głupoty, by nie czuć się biedakiem. I tak do kolejnej wypłaty. Zamiast odłożyć nawet 50 zł miesięcznie, wolisz „nadmiar” hajsu utylizować w barach, galeriach i fastfoodach.

2. Żyjesz ponad stan

Wiąże się z poprzednim punktem. Nie jesteś w stanie pogodzić się z faktem, że jesteś biedny, więc żyjesz ponad swój stan, kupując rzeczy, na które po prostu cię nie stać. Przez to nigdy nie będziesz mieć pieniędzy, bo będziesz udawać, że je masz, więc nigdy nie poczujesz potrzeby ich zdobycia w większej ilości. Pogódź się z tym, że jesteś biedny i zacznij coś z tym robić.

3. Kupujesz rzeczy słabej jakości

Może to się wydawać trochę na opak temu co przed chwilą przeczytaliście, ale biednych nie stać na kupowanie rzeczy słabej jakości. Lepiej kupić jedne porządne buty, które starczą na dłużej niż 5 tanich, które nie wytrzymają sezonu. Tak samo ze wszystkim innym. Rzecz w tym, że nie musisz mieć iphone’a za kilka tysięcy wedle tej zasady, bo telefon za trzy razy mniej również będzie dobry. Kwestia wyczucia.

4. Zarabiasz mało, bo nie masz żadnych umiejętności i żadnej wiedzy

Pracujesz w jakichś gównopracach jak MacDonalds czy inny Grycan vel New Yorker. Sypią ci groszem jak Chińczykowi ryżu na miskę, a ty cieszysz się, że masz chociaż tyle, choć nie starcza to na nic. Robisz za miskę białego rozgotowanego ryżu, dlatego że niczego nie potrafisz. Nie masz umiejętności, które mógłbyś zaoferować pracodawcy. Zwiększ swoje kompetencje, a dostaniesz lepszy ryż.

Ogólnikowo. Wiem. To dla większości osób za mało, bo nie macie pomysłu co ze sobą zrobić, od czego zacząć i w ogóle, same rozmokłe kłody pod nogi. Dziś jestem miły i podaję rozwiązanie jak wyjść z tego bagna mentalnie i fizycznie, jak przestać być nieudacznikiem XXI wieku.

Zastanów się co chcesz w życiu naprawdę robić.

Zacznij to robić.

Oprócz tego sugerowałbym zajrzeć na goldenliny i inne strony, gdzie Pracownicy Roku mają swoje profile, wraz ze ścieżką kariery i edukacji jaką przebili w swoim bardzo ciężkim i przykrym życiu. Oczywiście chodzi o profile osób, które są na stanowiskach, które cię interesują. Zrób zestawienie, wybierz najbardziej gównianą pracę, najniżej w hierarchii. Następnie poszukaj ofert pracy na to stanowisko i zobacz, co musisz mieć, umieć itp. Zdobądź to. Aplikuj. Gotowe.

5. Dlaczego tak naprawdę nigdy niczego nie osiągniesz

Prawdziwych pachnących pieniędzy nie zdobędziesz przez przypadek. Tak naprawdę chodzi o tylko jedną rzecz, bez której nie da rady nic zrobić poza gównopracą i pracą po znajomości. Chodzi o

Zaangażowanie

Niekoniecznie zaangażowanie w nakładaniu gałek lodów do wafelka w Grycanie czy przy składaniu sweterków w H&M, oczywiście to by umożliwiło zostanie kierownikiem, czy kimś w tym rodzaju, ale co to za praca? Zaangażuj się w coś co lubisz, a prędzej czy później samo ci się to spłaci. Oczywiście wymaga to poświęcenia, czasem trzeba przesiedzieć nad czymś kilka lat nie zarabiając na tym. Ale potem pieniądze są dużo większe. To właśnie ta różnica między tobą, cebulko, a ludźmi którzy zarabiają dużo, robiąc to co lubią. Nie wierzysz? Przykłady:

1. Wszyscy sportowcy

Najpierw poświęcają lata na swój rozwój, trening, dopiero potem im się to zwraca.

2. Lekarze, prawnicy itd

Przez lata uczą się zamiast chlać na umór. Opłaca się? Opłaca.

3. Programiści

Poświęcają swój prywatny czas na to co lubią, często wcale nie myśląc o zarobkach. Siedzą godzinami, dniami i nocami nad nurtującymi ich problemami, a potem zarabiają ileś tysięcy miesięcznie. Niesprawiedliwe, że za siedzenie za biureczkiem i jedzenie żarcia z kateringu bez presji tyle się zarabia, kiedy inni harują na budowie czy w Biedronce? A jednak sprawiedliwe.

4. Biznesmeni

Poświęcają swojej firmie większość czasu, by potem móc cieszyć się dobrym przedsiębiorstwem.

5. Pisarze

Często przez lata piszą do szuflady, dla siebie, nie mając nic z tego. Potem stają się bestsellerowymi pisarzami. Tak właśnie robił choćby Stephen King.

6. Blogerzy

Np. taki Kominek, który przez ileś lat pisał bloga za darmo, teraz zarabia duże pieniądze za to, że pisze bloga i wrzuca fotki swoich posiłków i czekoladek na insta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.